Jak zdobyć pieniądze na wyższy wkład własny?

Jak zdobyć pieniądze na wyższy wkład własny?

24 kwietnia 2019 0 przez MK

Co zrobić, kiedy planujemy zakup mieszkania, a za mało oszczędziliśmy?

Jak zdobyć pieniądze na wyższy wkład własny?

Obecnie zalecana wysokość wkładu własnego w celu nabycia nieruchomości wynosi 20%. Ustanowiła to w 2017 roku Komisja Nadzoru Finansowego. Wcześniej wynosił on 10%. Dwukrotne zwiększenie tej kwoty może okazać się sporym problemem dla wielu osób szukających wymarzonych czterech kątów. Muszą oni już na początku wyłożyć sporą sumę bez dodatkowych zabezpieczeń, choć warto wiedzieć, że niekoniecznie musi to być gotówka. Jak uzyskać wyższy wkład własny? Co warto wiedzieć o wkładzie własnym?

Gotówka to jedna z wielu opcji

Wkład własny nabywca musi zgromadzić sam. Nie może go kredytować w banku, w którym zamierza starać się o kredyt hipoteczny. Jeśli skusi się na wzięcie pożyczki w innym banku czy instytucji, aby pokryć koszt wkładu własnego, może się srogo rozczarować. Po pierwsze, obciąża się dodatkowymi – często wysokimi – odsetkami. Po drugie, każde zobowiązanie kredytowe obniża jego zdolność kredytową. Może się w tym momencie okazać, że bank, w którym kupujący stara się o kredyt hipoteczny, odmówi mu lub znacznie obniży kwotę zaciąganego kredytu. W obydwu przypadkach poskutkuje to brakiem możliwości zakupu nieruchomości. Jak zatem w inny sposób zgromadzić kapitał?

Warto pamiętać, że wkład własny nie oznacza tylko gotówki. W banku jako zabezpieczenie można przedstawić wartość rynkową działki, książeczki mieszkaniowe czy dotychczas poczynione wydatki na tę nieruchomość, którą kupić chce klient – mowa tu o zaliczkach, zadatkach, kosztach materiałów budowlanych. Oprócz tego liczą się akcje i obligacje, fundusze inwestycyjne… Warto udać się do banku i poprosić o listę takich “zastępników”. W powyższych przypadkach trzeba jednak pamiętać o tym, że wszelkie tego typu zabezpieczenia muszą zostać udowodnione w postaci dokumentów. Rachunki, odpisy, faktury – trzeba je sukcesywnie gromadzić. Jeśli klient założył konto oszczędnościowe w celach hipotecznych, odsetki oraz zawartość tego konta również trzeba przedstawić w formie dokumentu.

Czego nie trzeba udowadniać? Przede wszystkim źródła gotówki. Jeśli zatem jest to pożyczka od rodziny czy z zakładu pracy, wygrana na loterii lub premia z pracy – bank nie będzie się tym interesował, ponieważ nie zobaczy tego w BIK-u. O wiele bardziej opłaca się zatem pożyczyć pieniądze od rodziców niż z innego banku.

Jeśli nabywca zacznie oszczędzać odpowiednio wcześnie, warto, żeby skorzystał z ofert kont oszczędnościowych. Zwłaszcza, jeśli oferuje je bank, w którym prawdopodobnie kupiec będzie składał wniosek o kredyt.Istnieją specjalne konta, na których odkłada się pieniądze przeznaczone na zakup nieruchomości. Są one prowadzone na preferencyjnych warunkach, a w przyszłości ułatwiają wzięcie kredytu hipotecznego, np. z niższą marżą. Banki oferują również premie odsetkowe za długi czas oszczędzania.

Niski wkład własny musi zostać ubezpieczony

Jako niski określa się wkład własny, który wynosi od 10% do 15%. Poniżej pierwszej wartości osoba chcąca wziąć kredyt nie kwalifikuje się do jego otrzymania. Banki zgadzają się na niższy wkład własny i zaciągnięcie kredytu nawet w wysokości nawet 90% wartości mieszkania. Pojawia się jednak warunek – kredytobiorca musi dodatkowo ubezpieczyć tenże wkład własny. Trzeba się przygotować również na wyższe oprocentowanie i prowizję, które są niższe, im wyższy jest wkład.

Pozostałe opłaty

Nabywca uzbierał wkład własny i zaczyna starać się o kredyt. Już na wstępie dowiaduje się, że musi zapłacić także koszty prowizji, kosztach założenia księgi wieczystej, podatek od czynności cywilno-prawnych i taksę notarialną. Rynek wtórny oznacza również podatek w wysokości 2% wartości nieruchomości. Dlatego wkład własny to jedno, a wszystkie dodatkowe opłaty – drugie.

Opracowanie materiału: https://gethome.pl/